Szwecja to wiele pięknych miejsc. Niektóre z nich są dobrze znane i opisywane w przewodnikach. Mnie jednak najbardziej cieszy odwiedzanie takich miejsc, o których nigdy wcześniej nie słyszałam i odnalazłam je przez przypadek. Dobrym przykładem takich niezwykłych i tajemniczych zakątków są zamki, zameczki i pałacyki rozsiane po całym kraju. Często znajdujące się nad wodą, otoczone niezwykle zadbanym parkiem czy ogrodem, położone na uboczu. Oto jeden z nich.
TULLGARNS SLOTT
Tullgarns Slott położony jest na południe od Södertälje w pobliżu miejscowości Trosa, niecałą godzinę drogi od Sztokholmu. Ten królewski pałac letni powstał w 1598 roku, ale swoją popularność i świetność zyskał znacznie później, bo dopiero na przełomie XIX i XX wieku za czasów panowania króla Gustawa V i królowej Wiktorii. Tutaj można odpocząć przez chwilę oddychając świeżym, morskim powietrzem. Miejsce jest wyjątkowe, ponieważ daje nam możliwość odpoczęcia na zamkowym dziedzińcu, zadbanym parku angielskim lub nad brzegiem morza. Picie kawy w oranżerii lub w stajni to dodatkowa atrakcja. Tullgarns Slott jest na prawdę warty podróży!